Pokazywanie postów oznaczonych etykietą playboy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą playboy. Pokaż wszystkie posty

środa, 1 maja 2013

Damskie żele pod prysznic Playboy - Play It Spicy oraz Play It Pin Up


Hej! Jak Wam minął pierwszy dzień tego upragnionego długiego, majowego weekendu? :)
Z racji, że pogoda nie zachęcała mnie do wyjścia na dwór, postanowiłam porobić trochę zdjęć na bloga, żeby było później o czym pisać. I tak na pierwszy ogień po tej "kosmetycznej sesji" podzielę się dzisiaj z Wami opinią na temat żeli pod prysznic Playboy. :)

Otóż aktualnie jestem posiadaczką dwóch wersji zapachowych - Spicy i Pin Up. Obydwa zapachy bardzo przypadły mi do gustu, bo uwielbiam je w formie perfum (zapach Spicy należy do jednych z moich ulubionych, a perfumy Pin Up zakupiłam w lutym z czystej ciekawości, bo jest to najnowszy z zapachów Playboy'a dla Niej i też się bardzo polubiliśmy :) ) Długo czekałam na te żele, na Pin Up natknęłam się w lutym w drogerii Laboo, jeszcze zanim do sklepów weszła cała seria i kupiłam go tam za ok. 7 zł (?) Nie pamiętam za dobrze, ale z pewnością cena była dużo mniejsza niż aktualna serii tych żeli - podejrzewam, że była to taka forma promocji wchodzących właśnie pefrum o tym samym zapachu. Natomiast jeśli chodzi o Spicy, jest to już moja druga butelka. Obydwa żele mają kremową konsystencję i taki słodkawy zapach, ale bardzo intrygujący, tym, którym podobają się perfumy z tych konkretnych linii zapachowych, żele te na pewno też przypadną do gustu :)

Cena regularna to ok. 11 złotych. Żele pozostawiają skórę miękką i gładką, ale nie mają jakichś większych właściwości pielęgnacyjnych, a przynajmniej ja takich nie zauważyłam. Zapachy są piękne, ale nie utrzymują się długo na skórze - praktycznie tuż po prysznicu/kąpieli są niewyczuwalne. Osobiście uwielbiam używać ich jako płynów do kąpieli, woda pachnie dość intensywnie, dobrze się pienią i kąpiel jest wówczas bardzo przyjemna. 

Jeśli chodzi o wydajność - jest "normalna", jak większości żeli pod prysznic. Pojemność żeli wynosi 250ml. Pin Up używam bardzo rzadko - staram się oszczędzać, bo z tego co widziałam nie jest jeszcze ogólnodostępny w sklepach, a przynajmniej do tej pory nie był. A Spicy przy codziennym stosowaniu wystarcza na około miesiąc, choć jak już wspominałam, wolę go używać jako płynu do kąpieli, bo do mycia skóry potrzebuję czegoś bardziej pielęgnacyjnego :)

Play It Spicy, lśniący, kremowy żel pod prysznic o iskrzącym zapachu, który podkreśli Twoje piękno i styl... Formuła testowana dermatologicznie. Zrównoważone pH - taki opis znajduje się na odwrocie butelki Play It Spicy :)

  

Jeśli chodzi o wersję Pin Up - Dla Niej: PLAYBOY Play it Pin Up - ultra kobiecy, kremowy i nawilżający żel pod prysznic o kuszącym zapachu, dzięki któremu odkryjesz w sobie śmiałą uwodzicielkę. Formuła testowana dermatologicznie. Zrównoważone pH. 



Jeśli ktoś ma mało wymagającą skórę i uwielbia piękne, kobiece zapachy to zdecydowanie polecam te żele! :) Jednak jeśli żel pod prysznic stanowi dla Was jeden z ważniejszych elementów pielęgnacji, a walory zapachowe nie są tak ważne - te 11 złotych może okazać się dla Was nieco zmarnowane, bo żel ten co prawda nie wpływa negatywnie na naszą skórę, ale jego działanie pielęgnacyjne jest bardzo delikatne. Ja jestem wielką miłośniczką tych dwóch zapachów Playboy'a, korzystam z tych samych zapachów w wersji perfum, dlatego na pewno chętnie wrócę jeszcze do tych żeli. :) 
Poza tymi przedstawionymi przeze mnie, w linii żelów Plaboy'a dla Niej znajdziemy również zapachy: Play it Lovely, Play it Sexy, Play it Rock oraz Play it VIP. 

Korzystałyście kiedyś z jakiegoś żelu z tej serii? Jakie są Wasze opinie? Macie swoje ulubione zapachy? A może chcecie wypróbować? Na jaki się zdecydujecie?

Pozdrawiam serdecznie, iyss :)